pl

News

  • Save this on Delicious
«    1 2    »

fot. archiwumCzym właściwie zajmuje się samorząd?
Samorząd to w samej definicji studenci, więc przede wszystkim zajmuje się studentami i ich sprawami, czyli w ogromnym skrócie stypendiami, opiniowaniem programów studiów, organizacją dodatkowych zaliczeń oraz organizacją życia studenckiego. W ramach działalności organizujemy szereg wydarzeń, od imprez w klubach studenckich, po duże ogólnopolskie konferencje naukowe. Dodatkowo samorząd to rozwój, ponieważ daje możliwość sprawdzenia się, możliwość współpracy z ludźmi, koordynacji dużego wydarzenia, bądź zrealizowania swojego nowego projektu, a przede wszystkim to co wynosi się z samorządu to poznani kreatywni i ambitni ludzie.

Z jakimi sprawami mogą zwracać się do Was studenci?
Ze wszystkimi związanymi z działalnością uczelni. Kiedy jest problem z niesprawiedliwym prowadzącym, kiedy nie wiadomo do kogo się zwrócić, jak wypełnić wniosek o stypendium, jak napisać podanie do dziekana? Albo, aby dowiedzieć się w jaki sposób można uczestniczyć w międzynarodowej wymianie, albo dostać wsparcie na wyjazd w ramach konferencji.

W jaki sposób można zostać członkiem samorządu?
Trochę to przewrotne, ale wg ustawy i regulaminu to zostając studentem stajemy się jednocześnie członkiem samorządu. Jednak na Politechnice, moim zdaniem nie ma aż tak dużej przewrotności w tym zdaniu, ponieważ umożliwiamy dostęp do możliwości, jakie daje Samorząd wszystkim aktywnym studentom. Nie trzeba być członkiem organu Samorządu, aby zorganizować wyjście do teatru, zrobić projekt naukowy, rozwijać swoje zdolności. Aby móc reprezentować studentów w ramach Samorządu przed władzami uczelni należy wystartować w wyborach – u nas na Uczelni chęć startu będzie można zgłosić przez cały październik.

Czy i jak studenci mogą pomóc samorządowi?

Swoim zaangażowaniem w ramach prac. Jednak to co dla nas też jest ważne to udział studentów w wyborach, abyśmy stając przed Dziekanem/Rektorem i walcząc o sprawy studenckie mieli za sobą argument, że wybrało, dajmy na to, 70% studentów, bo to niepodważalny argument. A to, co też może okazać się ogromnym wsparciem, to zwykłe Dziękuję!, bądź gratulacje, uśmiech po tym jak ktoś wam pomoże lub zorganizuje świetne wydarzenie.

Jakich rad udzieliłbyś studentom PW?
Korzystajcie z możliwości jakie daje Wam Uczelnia i Samorząd. Nie poznacie tego miejsca, jeśli się nie zaangażujecie. Studia to może być najwspanialszy i niezapomniany okres w życiu, ale to od Was zależy, czy skorzystacie z okazji, aby takim był. Życzę umiejętnego pogodzenia studiów z tysiącem możliwości, jakie macie na wyciągnięcie ręki. Powodzenia.

Rozmawiał: Łukasz Wysocki

12-12-2008 00:00:00 ·

fot. archiwumGdzie można Was znaleźć?
Samorząd ma swoją siedzibę na uczelni, dodatkowo na każdym wydziale mieszczą się Samorządy Wydziałowe, które współpracują z nami. Informacje o nas można znaleźć także w gazecie Okiem Studenta wydawanej na kampusie oraz w Internecie, gdzie mamy własną stronę www.samorzad.sggw.pl.

W jakie działania Samorządu mogą włączyć się studenci? Co konkretnie można robić?
Zgodnie z ustawą z dn. 27 lipca 2005r. Prawo o Szkolnictwie Wyższym każdy student jest członkiem Samorządu i może włączać się w każde jego działania. Samorząd głównie zajmuje się działaniami kulturalnymi i socjalno-bytowymi studentów. Mamy swoich przedstawicieli w uczelnianej Komisji Stypendialnej i Odwoławczej. Współpracujemy z Rektorem i Prorektorami w tworzeniu systemu przyznawania stypendiów, ustalaniu ich wysokości, swój głos mamy również przy zatwierdzaniu podziału miejsc w akademikach. Dodatkowa pomagamy w rozwijaniu zainteresowań studentów poprzez tworzenie różnego rodzaju organizacji, w tym roku udało się stworzyć Uczelnianą Orkiestrę i Amatorski Teatr Studencki. Staramy się także promować naszą uczelnie na zewnątrz.

Czy studenci I roku też mogą się angażować?

Każda osoba, która ma ciekawe pomysły i chęci do działania, może się wykazać w Samorządzie. Wiele osób zarażonych aktywnością studencką na obozie 0 włącza się w działania RUSS już na pierwszym roku studiów. Duża ilość osób udzielających się w Samorządzie, miała do czynienia z taką pracą w Samorządach Licealnych. Wnoszą oni nowe spojrzenie na różne sprawy.

Jakie działania planuje Samorząd na ten (2008/09) rok akademicki?
Na pewno, jak co roku, będziemy realizować stałe projekty kulturalne takie, jak Otrzęsiny i Ursynalia. Dodatkowo planujemy szereg nowych imprez m.in.: Świąteczny Koncert Charytatywny, Wybory Miss, liczne koncerty klubowe z różnych gatunków muzycznych oraz występy naszej uczelnianej grupy teatralnej.
W tym roku będziemy także pracować nad ulepszeniem systemu stypendialnego, będziemy starali się zwiększyć środki na koła naukowe działające na SGGW i wraz z władzami uczelni pracujemy nad uruchomieniem bezprzewodowej sieci internetowej na terenie kampusu.

Jakie korzyści płyną z angażowania się w Samorządzie?
Na pewno nie ma tu mowy o korzyściach materialnych, praca w Samorządzie jest całkowicie pracą społeczną. Jednak student działający w RUSS może także odnieść wiele korzyści, m.in.: poznać mnóstwo nowych ludzi, pracować przy organizacji różnych projektów, brać udział w konferencjach i szkoleniach z różnej tematyki. Studenci poza wiedzą typowo podręcznikową, którą zdobywają w trakcie nauki, nabywają praktyki. Coraz bardziej pracodawcy cenią sobie u młodego pracownika, nie tylko wiedzę teoretyczną, ale także umiejętności praktyczne z dziedziny organizacji, komunikacji interpersonalnej itp. Student pracujący w Samorządzie takie umiejętności może zdobyć.

Czy angażowanie się zajmuje dużo czasu?

Wszystko zależy od indywidualnych możliwości studenta pracującego na rzecz Samorządu. Na pewno nikt nie jest do niczego zmuszany. Jeśli ktoś posiada dużo czasu i chęci, to zapewne poświęca znaczną część swojego czasu wolnego od nauki na działania na rzecz społeczności studenckiej. Nie wymagamy od nikogo zaangażowania w projekty przypisane mu na siłę. Każdy student sam decyduje, jakich spraw chce się podjąć, jednak gdy już to uczyni, staramy się wymagać jak najlepszego ich wykonania.

rozmawiał: Zbigniew Stiller

12-12-2008 00:00:00 ·

Spośród wielu różnych form ćwiczeń fizycznych, niewątpliwie na pierwszym miejscu należy postawić bieg. Jest on naturalną formą ruchu. Nie trzeba się go uczyć, bo każdy z nas doskonale wie, na czym ten sposób poruszania się polega.

Bieg jest z punktu widzenia fizjologicznego najkorzystniejszą, najbardziej wszechstronną formą ruchu, ponieważ angażuje praktycznie cały organizm, wszystkie jego układy, a szczególnie – co jest ważne ze względów profilaktyki chorób układu krążenia – zmusza do zwiększonego wysiłku serce i układ krążenia oraz poprawia wentylację płuc przyczyniając się do usprawnienia mechanizmów metabolicznych (przemiany materii) i zaopatrzenia organizmu w tlen. Systematycznie praktykowane zajęcia biegowe mają także korzystny wpływ na wzmocnienie mięśni i układu kostnego.

Stwierdzono też, że długotrwałe biegi w wolnym tempie, szczególnie poza miastem, mają bardzo korzystny wpływ na rozładowanie różnego rodzaju napięć psychicznych powstających w różnych stresujących sytuacjach.
A studiowanie, szczególnie na pierwszym roku przysparza przecież niemało stresu, więc nie dajmy się zwariować... Biegajmy! Nie tylko na xero.

Okazuje się, że w takiej metropolii jak nasza stolica jest sporo miejsc do biegania i nie muszą to być zakurzone i zatłoczone chodniki, ale piękne parki i lasy. Warto więc wbiec do Lasu Kabackiego, czy Bielańskiego, parku na Woli, czy Łazienek, a także przebiec się wzdłuż Królowej polskich rzek, Wisły.

W Warszawie jest sporo imprez biegowych, gdzie gromadzi się brać biegowa zapalona do tego rodzaju sportu. Jeśli jesteś już zapaleńcem lub jeszcze nim się nie stałeś, wejdź raz po raz na strony internetowe, żeby sprawdzić informacje o najbliższych biegach, wymienić swoje doświadczenia lub zasięgnąć porady.

Przykładowe strony: http://biegajznami.pl/, www.biegi.pl

Maciek

12-12-2008 00:00:00 ·

fot. archiwumJak przechować rzeczy z akademika lub stancji po zakończeniu roku akademickiego? Ten problem dotyka wielu studentów w stolicy. Sposobem na kłopoty jest City Self-Storage. Studenci mogą wynająć odpowiednie dla siebie pomieszczenie na okres wakacji w atrakcyjnych cenach.

W poprzednich latach, studenci przechowywali w City Self-Storage: książki, sprzęt sportowy i sprzęt komputerowy, a także meble i wyposażenie mieszkań – nie tylko w czasie wakacji, ale także wtedy kiedy wyjeżdżali na stypendia zagraniczne. 

Pomocne w pakowaniu studenckiego dobytku mogą się okazać kartony, które można nabyć w recepcjach Hoteli dla Twoich Rzeczy. W ofercie jest także folia pęcherzykowa, taśma i papier opakowaniowy oraz wiele innych pomocnych akcesoriów.
Magazyny City Self-Storage znajdują się w: al. Krakowskiej 271 oraz przy Trasie Toruńskiej przy ul. Ostródzkiej 50a. Recepcje działają od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00 -19.00 oraz w soboty od 10.00 do 14.00.

Self-storage to usługa samodzielnego magazynowania przedmiotów. Klienci wynajmują pomieszczenie o dowolnej wielkości, już od 0,5 metra kwadratowego powierzchni, do którego mają nieograniczony dostęp, 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.
Magazyn jest ciągle monitorowany i zabezpieczony elektronicznym systemem alarmowym, przez co nie ma możliwości, aby osoba niepowołana dostała się do pomieszczeń ze zdeponowanymi, nawet bardzo cennymi przedmiotami np. sprzętem komputerowym, sprzętem RTV – AGD, meblami, czy książkami.

Więcej informacji na stronie www.cityselfstorage.pl, lub www.ekartony.pl lub pod numerem infolinii 0 800 33 00 33.

12-12-2008 00:00:00 ·

W roku 1926 w warszawskich Łazienkach Królewskich stanął pomnik Fryderyka Chopina, dzieło wybitnego rzeźbiarza Wacława Szymanowskiego (1859-1930). Zniszczony podczas II wojny światowej, został zrekonstruowany i ponownie odsłonięty w 1958 roku. Od roku 1959 odbywają się przy pomniku koncerty chopinowskie z udziałem polskich i zagranicznych pianistów różnych pokoleń. Koncerty są organizowane przez Stołeczną Estradę i Towarzystwo im. Fryderyka Chopina. Sezon koncertowy trwa od maja do września. 

Recitale odbywają się każdej niedzieli o godzinie 12:00 i 16:00. Wstęp wolny.

To niepowtarzalna okazja zetknięcia się z kulturą wysokich lotów w piknikowej atmosferze.

 

06-10-2007 00:00:00 ·

W Warszawie ze sztuką można mieć styczność nie tylko w galeriach, ale też w...metrze. Na stacjach Świętokrzyska, Centrum i Pola Mokotowskie można oglądać wciąż zmieniające się wystawy.

Innymi miejscami, gdzie wystawiane są różne prace są płoty okalające Łazienki i Instytut Geologii przy ulicy Rakowieckiej.

06-10-2007 00:00:00 ·

Gdy znudzą Cię już stołówki studenckie i uczelniane barki oraz skończą Ci się zapasy przywiezione z domu, zacznij kulinarne zwiedzanie Stolicy. Na tej stronie znajdziesz kilka propozycji Twoich doświadczonych kolegów.

Polecam bar chiński Sajgon – miejsce niedaleko campusu SGGW, ul. Symfonii 1a (obok fryzjera i kwiaciarni). Dlaczego? Bo można tu tanio i przyzwoicie zjeść. Porcje są spore i smakują wyśmienicie. W zestawie jest przystawka z warzywną sałatką. Oferty potraw na pewno zaspokoją różne gusta. Cena przeciętnego zestawu to 12 zł. Także można sobie zjeść porządny obiadek, jeśli ktoś lubi ryż. Nieraz porównuję ten lokal z uczelnianymi stołówkami i przewagą jest to, że w chińczyku można się najeść i w dodatku jest taniej. Mariusz

fot. archiwumWiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale dla mnie najlepsze lody sprzedaje Grycan. Przy ul. Puławskiej 50 znajduje się ich firmowa kawiarnia. Kolejka, która zawsze czeka do kas, może zniechęca do czekania, ale za to dowodzi prawdziwości mojej tezy. Ala

Ice bar. Jedyny w Polsce całoroczny Bar wykonany w całości z lodu! Z lodu wykonane są ściany baru, krzesła, stoliki, nawet kieliszki i naczynia! Wewnątrz panuje stała temperatura –8 stopni C, a goście dostają specjalne ciepłe kombinezony. www.icebar.com.pl

Ktoś zapytał mnie, czy wszystkich znajomych zabieram do Pierrogerii (Stare Miasto, ul. Krzywe Koło 30, tuż koło Barbakanu). Po namyśle odkryłam, że tak. Tam odkryłam pierogi z pieca, które mnie zafascynowały! Szczególnie polecam z kiełbasą myśliwską, grzybami i jałowcem oraz ze śliwkami, orzechami i miodem. Ceny może nie najniższe, ale to w końcu Starówka. Ela

Bar PRASOWY, ul. Marszałkowska 110/16 (blisko placu Unii Lubelskiej). Jest to bar mleczny. Jest tam swojsko, tłoczno, towarzystwo zróżnicowane, od bezdomnych do biznesmenów. Ceny w sam raz na studencką kieszeń. Przychodzę tu, bo można tanio zjeść, jest duży wybór i każdy coś dla siebie znajdzie. Ania

fot. archiwumKażdemu, kto lubi dobrze zjeść polecam pizzerię Da Grasso, niedaleko campusu SGGW na ulicy B. Bartoka róg W. Jastrzębowskiego na Ursynowie. Wyśmienita pizza, super składniki a ciasto naprawdę jest syte. Pizzę polewa się pysznym sosem do woli. Jest on w dwóch smakach – pomidorowy i czosnkowy. Cenny w sam raz na studencką kieszeń od 13-30 zł (zależy od ilości składników) za dużą porcję. Jest ona nie do zjedzenia w pojedynkę. Więc na dwóch wychodzi od 6,50-15 zł za połówkę, z którą też tylko nieliczni dają sobie radę. Smacznego! Mariusz

Pijalnie czekolady Wedla to miejsca, gdzie można wypić niepowtarzalne napoje w niezwykłej atmosferze (moja znajoma powiedziała, że czuje się tam jakby była w Wiedniu). Wbrew pozorom ceny nie przytłaczają – najzwyklejsza (a jak niektórzy twierdzą najlepsza) czekolada kosztuje 9 zł. Szczególnie polecam pijalnię staroświecki Sklep przy ul. Szpitalnej 8. Zosia

Często, gdy robię się głodna, pędzę na stoisko garmażeryjne w TESCO  (Al. KEN 14, blisko metra Kabaty). Lubię to miejsce, bo mają niskie ceny (np. 3,99 zł za kiełbasę z grilla + bułka + coca cola), mają duży wybór tego, co lubię najbardziej (mięska) i często dodają jakieś nowe potrawy do menu, więc nie można się znudzić. Anita

Na Kabatach, przy ul. Bronikowskiego 1, działa Antich’ Caffe. Prowadzona jest przez Włocha Marco Salvadoriego. To idealne miejsce zarówno dla miłośników kawy (espresso – 5 zł) jak i oryginalnych włoskich deserów. Atmosfera zachęca do zostania jak najdłużej, to nie Mc Donald’s, tu właściciel przygotował dla swoich gości książki i gry planszowe. Gdy jest ciepło można siedzieć na zewnątrz i podziwiać jedną z nielicznych w naszym mieście fontannę. Anita

Gorąco polecam herbaciarnię Sikkim, Al. Niepodległości 88 (koło Metra Racławicka). Są tam pyszne herbatki i ciasta, a zimą także poncz herbaciany i fondue czekoladowe. Dzbanek herbaty (starcza na 4 filiżanki) kosztuje 9-18 zł. Przesympatyczna obsługa. Wystrój z nastrojem... Jednym słowem super! Ula

Na ulicy Koszykowej 30 znajduje się Kawka. Kawiarnia ta jest ślicznie urządzona (w starym stylu). Czuję się tam jakby czas się trochę cofnął. Jest mnóstwo rodzajów pysznych kaw. W dodatku zachęcają niskie ceny (na przykład espresso 6 zł, cappucino 7 zł, herbata 5 zł). Ula

06-10-2007 00:00:00 ·

Jedno z piękniejszych moim zdaniem miejsc w Warszawie, a właściwie w samym centrum. Trzeba wejść na Pola Mokotowskie, od strony Biblioteki Narodowej i kierować się cały czas w lewo i trochę do przodu - czyli w sumie po skosie - tak aby dostać się na obrzeże Pól.

Pola ogranicza od tej strony ulica jednokierunkowa, a po jej drugiej stronie są przepiękne ogródki działkowe, gdzie można sobie pospacerować po piaseczku, wśród kwiatów, winogron (jesienią możliwość winobrania - tzn. poczęstowania się jednym winogronkiem - taaaka radocha!), no i zabytkowych drzew (to się fachowo nazywa pomnik przyrody). Jeden z głównych atutów - całkowita prawie pustka i cisza, podczas gdy na samych Polach Mokotowskich stada rolkarzy, rowerzystów, spacerowiczów - a tam można naprawdę odetchnąć. Ale to jeszcze nic - przechodząc na drugą stronę tych ogródków (nie są duże, żeby je przeciąć wystarczy przejść ok. 200 m - zaczyna się park, niesamowity, bo przypomina Mazury - stare sosny, mięciutka ściółka leśna pod stopami, przykryta dywanem igieł, trochę piasku... tak, to jest jeszcze w Warszawie! Nie zajmuje ten magiczny lasek wprawdzie dużej powierzchni, ale nie zapominajmy, że jak na Warszawę to i tak baaardzo wiele i miło się tam znaleźć, zwłaszcza studentowi przybyłemu na studia do Warszawy z mniej zurbanizowanych miasteczek!Magda

Lubię spędzać wolny czas w Powsinie i w okolicach, czyli w lesie Kabackim. Leży on na południu Warszawy, można dojść w 15 minut od metra Kabaty. W parku tym można znaleźć boiska do nogi i siatki, łączkę z miejscami na ogniska, kraniki z orzeźwiającą wodą oligoceńską, barek z zakąskami i przytulną kawiarnię. Można oderwać się od zgiełku miasta, pobyć trochę ze znajomymi na łonie przyrody. Tu czuję się prawie jak na wakacjach.
Ania

Park Krasińskich przy metrze Ratusz to sympatyczny, spokojny park, w ciągu dnia jest tam raczej bezpiecznie, aczkolwiek nie ręczę za przyjemność spędzania czasu w tym parku po zmroku ;) (okradziono tam mojego brata). Z parku jest blisko na starówkę i do centrum.
Kaja

06-10-2007 00:00:00 ·

Mam nadzieję, że czasem zechcesz opuścić mury akademika czy uczelni i to nie tylko w celu odwiedzenia najbliższego pubu. Mądrzy ludzie twierdzą, że do życia człowiek potrzebuje tlenu, a do zdrowego życzia ruchu (czyt. minimum spacerów). Przeczytaj jak i gdzie możesz się ruszać. Mam nadzieję, że czasem zechcesz opuścić mury akademika czy uczelni i to nie tylko w celu odwiedzenia najbliższego pubu.

Pola Mokotowskie zostały prawie zupełnie zaanektowane przez studentów. Gdy jest ciepło okupują trawniki (zwłaszcza wokół stawu), a przez cały rok liczne tu puby. Jeśli ktoś powie Ci "Spotkajmy się na Polach", to nie pytaj na jakich, ani nie wyjeżdżaj za miasto, ale wsiadaj do metra i wysiądź na stacji o tej samej nazwie, co omawiany tu obiekt.

Ogrody na dachu
Na dachu najnowocześniejszej w Polsce Biblioteki Uniwersyteckiej powstał ogromny... ogród! Rozciąga się na powierzchni ponad 1 ha i jest jednym z największych ogrodów dachowych w Europie. Z licznych mostków i dużego tarasu podziwiać można panoramę Warszawy.

Powązki
Warto zobaczyć jedną z najstarszych i największych w Europie nekropolii - Powązki i Cmentarz Źydowski oraz pamiątki i ślady dziedzictwa kulturowego Źydów zamieszkujących dawniej licznie Warszawę - synagogę Nożyków, miejsce upamiętniające dawne Getto - Umschlagplatz, Pomnik Bohaterów Getta, fragment murów Getta (ul. Sienna 55).

Spośród wielu różnych form ćwiczeń fizycznych, niewątpliwie na pierwszym miejscu należy postawić bieg. Jest on naturalną formą ruchu. Nie trzeba się go uczyć, bo każdy z nas doskonale wie, na czym ten sposób poruszania się polega.

Bieganie
Bieg jest z punktu widzenia fizjologicznego najkorzystniejszą, najbardziej wszechstronną formą ruchu, ponieważ angażuje praktycznie cały organizm, wszystkie jego układy, a szczególnie - co jest ważne ze względów profilaktyki chorób układu krążenia - zmusza do zwiększonego wysiłku serce i układ krążenia oraz poprawia wentylację płuc przyczyniając się do usprawnienia mechanizmów metabolicznych (przemiany materii) i zaopatrzenia organizmu w tlen. Systematycznie praktykowane zajęcia biegowe mają także korzystny wpływ na wzmocnienie mięśni i układu kostnego.

Stwierdzono też, że długotrwałe biegi w wolnym tempie, szczególnie poza miastem, mają bardzo korzystny wpływ na rozładowanie różnego rodzaju napięć psychicznych powstających w różnych stresujących sytuacjach.

A studiowanie, szczególnie na pierwszym roku przysparza przecież niemało stresu, więc nie dajmy się zwariować... Biegajmy! Nie tylko na xero.

Okazuje się, że w takiej metropolii jak nasza stolica jest sporo miejsc do biegania i nie muszą to być zakurzone i zatłoczone chodniki, ale piękne parki i lasy. Warto więc wbiec do Lasu Kabackiego, czy Bielańskiego, parku na Woli, czy Łazienek, a także przebiec się wzdłuż Królowej polskich rzek, Wisły.

W Warszawie jest sporo imprez biegowych, gdzie gromadzi się "brać biegowa" zapalona do tego rodzaju sportu. Jeśli jesteś już zapaleńcem lub jeszcze nim się nie stałeś, wejdź raz po raz na strony internetowe, żeby sprawdzić informacje o najbliższych biegach, wymienić swoje doświadczenia lub zasięgnąć porady.

Przykładowe strony: http://biegajznami.pl , www.biegi.pl  

Maciek

 

06-10-2007 00:00:00 ·

Zauważyłeś już, że Warszawa nie ma centralnego miejsca, tzw. Serca miasta? Kraków ma rynek, Gdańsk ulicę Długą, a Warszawa Złote Tarasy i Galerię Centrum.

A zauważyłeś, że niektóre ulice składają się z dwóch części (np. ulica Złota)?
Nasz Wielki Brat podarował nam Pałac Kultury i Nauki. Plac wokół niego jest ogromny, a przecież jakoś udało się w środku miasta wygospodarować "działeczkę" pod niego. Ale jakim kosztem? Do zburzonej Warszawy wrócili jej mieszkańcy, zaczęli na nowo zadomawiać się w swoich kamienicach, ale wkrótce zostali z nich wysiedleni, bo serce Warszawy zostało wyburzone pod budowę PKiN. To dlatego do tej pory niektórzy nienawidzą PKiN, a Warszawa nie ma centrum.

Nie tylko to. W czasie komunizmu wiele z tych budynków, które przetrwały wojnę zostało zburzonych pod budowę "nowych i lepszych" (czyt. "tandetnych i socrealistycznych). 

Mieszkam od siedmiu lat w Warszawie. Nie przyjechałam tutaj z jakimś negatywnym nastawieniem, ale wcześniej mieszkałam w Gdańsku, więc Warszawa wypadła blado. Jednak im bardziej poznaję to miasto, im więcej o nim się dowiaduję (np. o tym, co wyżej, czyli o tym jak zostało skrzywdzone), tym większym sentymentem je darzę.

Mam nadzieję, że poświecisz trochę czasu z tych pięciu lat studiów, na poznanie miasta. A gdy je poznasz, to może je pokochasz (choć wiem, że to wielkie słowo).

06-10-2007 00:00:00 ·
«    1 2    »
  • Save this on Delicious

Reklama

News

packersmovers .in

Avoid pipe dream gauges. Generally, these are organizations that may offer a lower site before the move and after that discharge your pockets with concealed a great many. Be extremely careful about

Zamienić kurnik na apartamentowce…

Ponury i przygnębiający barak pamiętający zamierzchłe czasy PRL, dawna i dzisiejsza siedziba władz jednej z największych gdańskich spółdzielni mieszkaniowych, nie jest najlepszą wizytówką LWSM Morena.

„Promyk Nadziei” zbuduje plac zabaw

Zakończył się konkurs skierowany do organizacji pozarządowych na wybudowanie plac w zabaw dla dzieci na terenie Gdańska. Nowe atrakcje dla najmłodszych powstaną do końca 2010 r. Wśr d dwunastu oferent

Niechciane zaliczki

Zarząd LWSM Morena wprowadził zaliczkową opłatę 10 złotych na poczet rozliczenia tak zwanej wody r żnicowej. Kwota ta podlegać będzie rozliczeniu po zakończeniu okresu rozliczeniowego zużycia wody.

Castel wycina w pień

Przy ul. Magellana na Morenie wycięto w pień dorodne drzewa, a zaraz potem na teren wjechały spychacze zaalarmowali nas mieszkańcy osiedla Morena. Jeśli wycięte zostały jakiekolwiek drzewa, to z c

Zarządowi nie podwyższono wynagrodzenia

17 sierpnia obradowała Rada Nadzorcza LWSM Morena . Obecni byli zainteresowani członkowie sp łdzielni. Zmieniono zasady typowania dom w do rocznego planu dociepleń. Obecnie o pierwszeństwie będzie de

Myjnia oprotestowana

Czy na parkingu przy ul. Kolumba wydzierżawionym od sp łdzielni prywatny przedsiębiorca, Władysław Krugły, będzie m gł zbudować myjnię dla samochod w? Mieszkańcy sąsiadujący z tym parkingiem, sondow

Przed pierwszym dzwonkiem…

Do nowego roku szkolnego pozostało już niewiele czasu, toteż każda godzina w szkole przy Gojawiczyńskiej wykorzystywana jest maksymalnie, aby jak najlepiej przygotować plac wkę do zajęć.Brygada remont

Czy bandytyzm zawładnie Moreną?

Podpalenie piwnicy przy Marusarz wny 6, uszkodzenie windy dwa tygodnie p źniej w tym samym bloku, kradzież element w rusztowania przy Amundsena, przecięcie przewod w paliwowych w samochodzie zaparkowa

Bez tabletek uspokajających

Pracownicy chełmskiej sp łdzielni twierdzą, że wraz z dokonanymi zmianami we władzach przestały śnić się im po nocach koszmary i do pracy, jak dawniej, chodzą chętnie, bez stresu.Maria Supłatowicz pot

Wczytywanie...