pl

News

  • Save this on Delicious
«    1 2 ... 280 281 282 283 284    »

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Czy będziemy obchodzić rocznicę urodzin prawdziwej osoby? Czy naprawdę istniał ktoś taki, jak Jezus z Nazaretu, który urodził się w betlejemskiej stajni? Może to tylko mit, legenda?

Spójrzmy na dzisiejszą datę w kalendarzu, w gazecie. Choć nawet nad tym się nie zastanawiamy, to mówi ona, co zostało naukowo dowiedzione, że chodził po ziemi, prawie dwa tysiące lat temu człowiek, który wywarł największy wpływ na bieg historii, wpływ trwający nie kilka lub kilkanaście lat, lecz dwadzieścia stuleci.

Jego narodziny i życie miały jeden główny cel. Było nim rozwiązanie problemu grzechu i winy każdego człowieka. Jezus urodził się po to, aby dobrowolnie umrzeć za wszystkie nasze grzechy. Bóg stawia każdego człowieka przed wyborem: albo uznać i przyjąć fakt, że Jezus zapłacił karę za jego grzechy, albo ten fakt i dar odrzucić. Wiąże się to z przyjęciem lub nie przyjęciem przebaczenia grzechów.

Wiele osób myśli, że wystarczy uznawać podstawowe prawdy wiary, praktykować, starać się być dobrym. To nie jest złe, ale pamiętajmy, że zbawienie jest darem. Nikt nie może na nie zasłużyć: „ Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od Was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił” (List św. Pawła do Efezjan 2, 7-8). To Bóg pierwszy wyciągnął do nas rękę. „ Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (Ewangelia św. Jana 3, 16). Pismo święte domaga się od nas zdecydowanego określenia się do wiary Jezusa na krzyżu i Jego panowania w naszym życiu. „Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia” (Pierwszy List św. Jana 5, 12).

Nigdy nie jest za późno, by podjąć decyzję zaufania Jezusowi. On może zmienić Twoje życie!

jeśli chcesz porozmawiać z kimś o przyjaźni z Bogiem, napisz:
trojmiasto@podprad.pl

26-12-1997 00:00:00 ·

LUB WIGILIA U POKRĘTKÓW

Powoli nadchodzi wigilijny wieczór. Na sali rozlega się donośne rzężenie. W Domu Spokojnej Starości został już tylko jeden dziadek i to on właśnie wydawał te niepokojące dźwięki. Pozostali pensjonariusze już znaleźli swoje rodziny zastępcze na okres Świąt Bożego Narodzenia.

Pokrętek z synem jak zwykle na ostatnią chwilę szukają kogoś kto zajmie dodatkowe, puste miejsce przy stole. Wszyscy sąsiedzi już na kilka dni przed świętami znaleźli kogoś, wobec kogo można spełnić dobry uczynek i przez co święta nabiorą sensu. Pokrętkowie odwiedzili już wszystkie dworce, przytułki i mosty, ale nie znaleźli żadnego bezdomnego. Znowu inni ich wyprzedzili... Teraz pełni smutku przyglądają się ostatniemu dziadkowi, który na stałe podłączony jest do rozrusznika serca, a pokarm przyjmuje tylko przez kroplówkę ( odpada więc dzielenie się opłatkiem, zresztą nie wiadomo czy do kolacji wigilijnej dożyje). Dziadek może nie pierwszej jakości, ale mógłby być, tylko że za jeden wieczór chcieli za niego 1000 zł.

Pokrętek z synem wloką się noga za nogą do domu. Nic nie udało im się załatwić. Przy wigilijnym stole usiądą tylko we trojkę, bo starsza córka przez cały okres świąteczny dorabia sobie, stojąc na wystawie w domu towarowym przebrana za renifera.

Pokrętkowa na razie zajęta jest humanitarnym zabiciem karpia. Najpierw myślała o zagłodzeniu go na śmierć, ale doszła do wniosku, że już nie zdąży. Potem zaczęła wyliczać ile relanium powinna rozpuścić w wannie, żeby karp przekroczył śmiertelną dawkę.

Tego dorodnego dziadka za oknem stróżówki wypatrzył młodszy z Pokrętków. Zaczął się szaleńczy wyścig, bo z drugiej strony ulicy biegł już inny ojciec z synem. Zanim dopadli do stróża, ocenili sytuację i w zasadzie walka była już przesądzona – Pokrętkowie mieli przewagę taktyczną – zaprocentowały popołudnia spędzone na trzecioligowych meczach...

Początkowo dziadek stawiał słaby opór (w zasadzie dopiero pod domem Pokrętków wypuścił z rąk poręcze od fotela). Ale Pokrętek – doświadczony ZOMO-wiec – błyskawicznie wyperswadował mu jakiekolwiek sprzeciwy. Nie było przecież czasu na dyskusje, bo Wigilia tuż, tuż, butelka się chłodzi, a w dodatku do stróżówki zbliżał się jakiś typ ( jak później przeczytali w gazetach, nie był to kolejny amator na dziadka, ale zwykły złodziej, który wyniósł z fabryki telewizory pod nieobecność stróża).

W domu karp spał już w wannie. Pokrętkowa nie mogła go zabić: „ Co taka rybeczka komu zrobiła, żeby ją mordować. Je to to mało, a wanny i tak nikt nie używa”).

Kolacja wigilijna była już przygotowana. Pokrętkowa była dziadkiem zachwycona. Po zeszłorocznym podpaleniu mieszkania nie chciała się zgodzić ponownie na dziecko z sierocińca).

Rodzina usiadła do stołu i w tym momencie wydarzyła się tragedia – zepsuł się telewizor. Pokrętkowie na nic już nie mieli już ochoty (oprócz trunku). Zjedli jednak w milczeniu kolację i ... dalsze losy rodziny Pokrętków w następnym numerze naszej gazetki.

25-12-1997 00:00:00 ·
«    1 2 ... 280 281 282 283 284    »
  • Save this on Delicious

Reklama

News

Movers and Packers Pune - http://packmovefast.com/pune.html

Welcome to Relocate Services is a reputable service supplier for movers and packers pune households, office furniture and equipment, factories and machineries, industrial goods andsure.Relocate Servi

packersmovers .in

Avoid pipe dream gauges. Generally, these are organizations that may offer a lower site before the move and after that discharge your pockets with concealed a great many. Be extremely careful about

Zamienić kurnik na apartamentowce…

Ponury i przygnębiający barak pamiętający zamierzchłe czasy PRL, dawna i dzisiejsza siedziba władz jednej z największych gdańskich spółdzielni mieszkaniowych, nie jest najlepszą wizytówką LWSM Morena.

„Promyk Nadziei” zbuduje plac zabaw

Zakończył się konkurs skierowany do organizacji pozarządowych na wybudowanie plac w zabaw dla dzieci na terenie Gdańska. Nowe atrakcje dla najmłodszych powstaną do końca 2010 r. Wśr d dwunastu oferent

Niechciane zaliczki

Zarząd LWSM Morena wprowadził zaliczkową opłatę 10 złotych na poczet rozliczenia tak zwanej wody r żnicowej. Kwota ta podlegać będzie rozliczeniu po zakończeniu okresu rozliczeniowego zużycia wody.

Castel wycina w pień

Przy ul. Magellana na Morenie wycięto w pień dorodne drzewa, a zaraz potem na teren wjechały spychacze zaalarmowali nas mieszkańcy osiedla Morena. Jeśli wycięte zostały jakiekolwiek drzewa, to z c

Zarządowi nie podwyższono wynagrodzenia

17 sierpnia obradowała Rada Nadzorcza LWSM Morena . Obecni byli zainteresowani członkowie sp łdzielni. Zmieniono zasady typowania dom w do rocznego planu dociepleń. Obecnie o pierwszeństwie będzie de

Myjnia oprotestowana

Czy na parkingu przy ul. Kolumba wydzierżawionym od sp łdzielni prywatny przedsiębiorca, Władysław Krugły, będzie m gł zbudować myjnię dla samochod w? Mieszkańcy sąsiadujący z tym parkingiem, sondow

Przed pierwszym dzwonkiem…

Do nowego roku szkolnego pozostało już niewiele czasu, toteż każda godzina w szkole przy Gojawiczyńskiej wykorzystywana jest maksymalnie, aby jak najlepiej przygotować plac wkę do zajęć.Brygada remont

Czy bandytyzm zawładnie Moreną?

Podpalenie piwnicy przy Marusarz wny 6, uszkodzenie windy dwa tygodnie p źniej w tym samym bloku, kradzież element w rusztowania przy Amundsena, przecięcie przewod w paliwowych w samochodzie zaparkowa

Wczytywanie...